
Polisa na samodzielność. Dlaczego kreatyna to coś więcej niż „forma na lato”?
WstępWiększość z nas boi się starości kojarzonej z brakiem sił i zależnością od innych. Widzimy, jak nasi bliscy z trudem wstają z krzesła.Ten proces
Większość z nas boi się starości kojarzonej z brakiem sił i zależnością od innych.
Widzimy, jak nasi bliscy z trudem wstają z krzesła.
Ten proces nazywa się sarkopenią (utratą mięśni) i zaczyna się już po 30. roku życia.
Jako społeczeństwo wciąż zbyt późno uświadamiamy sobie, że sprawność fizyczna decyduje o naszej niezależności.
A połączenie prostego treningu z kreatyną to najskuteczniejszy system ochrony naszej niezależności, ale i godności, na lata.
I nie chodzi tylko o przyszłość.
Często pierwszym sygnałem jest to, że dziś szybciej się męczysz, gorzej regenerujesz i coraz trudniej „odbić się” po intensywniejszym tygodniu.
Powiedzmy to sobie raz, wyraźnie i głośno: kreatyna to jeden z najlepiej przebadanych związków w historii medycyny.
Mity o „niszczeniu nerek” czy „wypadaniu włosów” to informacyjny szum, który odciąga Cię od dbania o fundamenty.
Kreatyna nie „zalewa wodą” pod skórą.
Ona nawadnia wnętrze komórki mięśniowej, czyniąc ją silniejszą i zdrowszą.
To wsparcie dla Twoich mitochondriów i ochrona dla Twoich styków nerwowych.
Jak napisał Marek:
„Dla 20-latka kreatyna to 5% więcej siły na ławce. Dla 70-latka to różnica między samodzielnym wstaniem z toalety a byciem zdanym na opiekę innych. To kwestia godności.”
W przypadku wegetarian oraz osób starszych, sprawa jest jeszcze inna.
Ich naturalny zbiornik z kreatyną jest zazwyczaj wyczerpany niemal do zera.
Bez tego paliwa mięśnie i głowa pracują gorzej, a regeneracja staje się ogromnym wyzwaniem.
To nie jest kwestia „robienia formy na wakacje” (choć to miły skutek uboczny), ale to przede wszystkim kwestia tego, czy za 30 lat będziesz w stanie samodzielnie wejść po schodach.
Przykładem z mojej praktyki jest pani Anna (58 lat).
Na początku miała sporo obaw.
W jej głowie wciąż rezonowały stare mity o szkodliwości dla nerek oraz o „suplemencie dla sportowców”.
Dopiero kiedy na spokojnie przeszła przez cały proces i zobaczyła, jak wygląda mądre wdrożenie, lęk zniknął.
Dziś pani Anna po prostu czuje, że ma więcej siły na codzienne spacery, a co ważniejsze: odzyskała poczucie kontroli.
Zobaczyła, że ten system nie jest przeciwko niej, ale ma pracować na jej korzyść i bezpieczeństwo w przyszłości.
Jeśli czytając to pomyślałaś/pomyślałeś: „chcę być sprawna/y jak najdłużej”, to jest dokładnie ten moment.
Nie chodzi o ideały. Chodzi o fundamenty, które pracują na Twoją samodzielność latami.
Wypełnij formularz i dołącz do naszych podopiecznych.
Czasem wystarczy uporządkować kilka kluczowych rzeczy.
Od tego jesteśmy.
A jeśli chcesz wejść głębiej w temat i zrozumieć konkretne mechanizmy działania kreatyny w organizmie, Marek szczegółowo omawia je TUTAJ.

Karolina Świnicka

WstępWiększość z nas boi się starości kojarzonej z brakiem sił i zależnością od innych. Widzimy, jak nasi bliscy z trudem wstają z krzesła.Ten proces

WstępJeśli jesteś na deficycie od miesięcy, jesz w miarę czysto, trenujesz regularnie, a efekty się zatrzymały, to nie znaczy, że robisz coś źle. To

WstępGrudzień, poza świąteczną melancholią, ma złą „opinię”. Co roku dostaje tę samą łatkę: „najgorszy miesiąc”, „nic dziwnego, że jesteś zmęczona”, „byle do stycznia”. I